Szczypiornistki nowosądeckiego klubu po pierwszej rundzie drugiej ligi zajmują pozycję lidera. Z kompletem punktów przewodzą w rozgrywkach, będąc zdecydowanym faworytem do awansu.
Już przed rokiem zawodniczki Beskidu-Wactur miały sporą szansę na awans. Niestety wówczas się nie udało. Zaważył o tym przegrany mecz w ostatniej kolejce z AZS AWF w Krakowie.
CzoÅ‚owÄ… zawodniczkÄ… Beskidu – Wactur jest Sylwia Szczecina.
- Jesteśmy szczęśliwe i zadowolone po pierwszej rundzie - mówi Sylwia Szczecina. - Zajmujemy pierwsze miejsce i taką pozycję chcemy utrzymać po sezonie, a co za tym idzie i awnsować do pierwszej ligi serii B.
Pierwsza runda, chociaż zakończyła się tak udanie dla nas nie była taka łatwa.
W sportowej karierze Karoliny Leśniak miniona runda była jedną z najlepszych. Ta zawodniczka świtnie radziła sobie w obronie, celnie także rzucała.
- Gramy zespołowo i wszystkie w pierwszej rundzie zagrałyśmy bardzo dobrze - mówi Karolina Leśniak. - Nie prowadzę statystyki ile strzeliłam bramek w meczu, ale tych goli nie zdobyłabym gdyby nie pomoc koleżanek.
- W zespole Beskidu pojawiła się nowa szczypiornistka Joanna Szostek. Jak ją przyjęłyście?
- Aśkę znałyśmy z różnych turniejów piłki ręcznej na których przyszło nam grać przeciwko sobie. Szybko zaklimatyzowała się w nowym zespole.
- To byÅ‚a dla nas trudna runda – mówi Jacek Gomulec, szkoleniowiec nowosÄ…deckich szczypiornistek.
W siedmiu meczach pierwszej rundy odnieśliśmy siedem zwycięstw. Z dorobkiem 14 punktów zajmujemy pierwszą pozycję. To dobry prognostyk przed drugą rundą.
Nasz sukces nie byłby możliwy bez pomocy kilku sponsorów jak Beskidu-Wactur, EBA, Lucky Star, Lach, Bastpol, Sitodruk z ul. Grunwaldzkiej i Big Reklamy.
Autor artykułu: Dariusz GRZYB