O tym, że pÅ‚ywać kajakiem po granicznym Dunajcu można, ale “lÄ…dować” na jego sÅ‚owackim brzegu, na dodatek bez paszportu nie wypada, przekonaÅ‚a siÄ™ piÄ…tka kajakarzy z Warszawy i Radomia. Wszyscy odpowiedzÄ… za nielegalne przekroczenie granicy paÅ„stwowej.
MÅ‚odych ludzi, którzy za swojÄ… bazÄ™ obrali Sromowce Niżne, skusiÅ‚ widok poÅ‚ożonego na przeciwko tej pieniÅ„skiej miejscowoÅ›ci sÅ‚owackiego Czerwonego Klasztoru. Postanowili tam zacumować. PomysÅ‚ okazaÅ‚ siÄ™ o tyle pechowy, że po drugiej stronie kajakarze wpadli w rÄ™ce sÅ‚owackiej policji granicznej. – To pierwszy taki przypadek w tym roku – mówi por. Marek JarosiÅ„ski, rzecznik Karpackiego OddziaÅ‚u Straży Granicznej. – Przypominam, że każde przybicie Å›rodkiem pÅ‚ywajÄ…cym po rzece granicznej do brzegu sÄ…siedniego paÅ„stwa jast kwalifikowane jako przekroczenie granicy paÅ„stwowej wbrew obowiÄ…zujÄ…cym przepisom.
Autor artykułu: (pit)